Modna mama, również w domu…

Pora wyjść z domu. Wchodzimy do łazienki, myjemy twarz i zęby. Nakładamy podkład, trochę tuszu i puder jak starczy czasu. Ściągamy uplamioną koszulkę i przedarte jeansy. Zakładamy coś „do ludzi”.  Przed wyjściem jeszcze psiknięcie perfumami i możemy wychodzić.

Dlaczego stroimy się przed wyjściem? Dlaczego zależy nam tak bardzo na opinii innych? Dlaczego chcemy dla innych wyglądać lepiej niż… dla swojej rodziny?

Czy pamiętasz jeszcze te chwile, gdy dopiero poznawałaś tatę swoich dzieci? Odpowiednio dobierałaś strój, perfumy. Starałaś się wyglądać jak najatrakcyjniej. Chciałaś zdobyć w końcu jego serce ;). Czy coś się zmieniło? Czy straciłaś do niego szacunek? Tak, o szacunku tutaj mowa. Przez ubiór również możemy go okazywać lub nie. Inaczej ubierzemy się do teatru a inaczej na targ. Inaczej na rodzinny obiad, inaczej na wesele. Jednak w każdym z tych kilku przykładów nie wyjdziemy z domu bez prysznica, lekkiego makijażu i niezniszczonych ubrań, prawda? Często po domu zakładamy ubrania, których nie ubralibyśmy wychodząc z domu. A szkoda.

Plusy dobrego ubierania się w domu:

  • Szacunek męża
    Pomyśl o swoim mężu. Jest cały dzień w pracy. Spotyka tam dobrze ubrane sekretarki (nie widzi ich ubranych w rozciągnięte swetry, w których chodzą po domu) . Mija gigantyczne bilbordy z modelkami. Wraca do domu i widzi nieuczesaną, niepomalowaną, źle ubraną żonę… O serce męża trzeba walczyć. Ciągle, nie jednorazowo.
  • Szacunek dzieci
    Pomyśl pani nauczycielka w szkole zawsze ładnie jest ubrana, pani na angielskim też a pan od treningów co prawda ma dresy, ale nigdy nie uplamione! A mama, na co dzień nie wygląda zbyt dobrze. Po moich nauczycielach widać ich wykształcenie, profesjonalizm, ale po mojej mamie chyba niekoniecznie…
  • Twoje dobre samopoczucie
    Pomyśl jak czujesz się, gdy od doby nie byłaś pod prysznicem a Twoje ubrania świecą dziurami i plamami po buraczkach. A teraz pomyśl jak czujesz się ubrana  w najlepsze ciuchy jakie masz w domu. Masz więcej siły do pracy, prawda? Więc czemu by sobie ich nie dodać :).
  • Nieproszeni goście
    Pomyśl nad tymi wszystkimi sytuacjami, gdy nie zauważyłaś ogłoszenia, że dziś przychodzi pan ze spółdzielni spisać liczniki, albo przechodziła obok teściowa, bo miała coś do załatwienia a Ty wyglądasz jak wyglądasz.

Może pomyślisz teraz , że szkoda Ci swoich najlepszych ubrań, nie chcesz ich zniszczyć w domu. Nikt jednak nie każe Ci po domu chodzić w stroju wieczorowym, który założysz do teatru. Twój ubiór ma być przede wszystkim  schludny i nie z przed epoki ;).
Może pomyślisz, że w domu wygodnie Ci tylko w luźnych ubraniach. Więc jeżeli jesteś poza domem jest Ci niewygodnie? Męczysz się po kilka godzin? Mam Cię ;). Swoją drogą ja tez w swojej szafie mam dużą bluzę w której jest mi bardzo wygodnie i chodzę w niej głownie po domu, ale nie wstydzę się w niej pójść do parku gdy zajdzie taka potrzeba :).

Jeżeli chodzi o nasze dzieci to nie pozwólmy by przyzwyczajały się do niechlujstwa. Niech ich ubiór po domu nie będzie brudny. Starajmy się uczuć dobrych nawyków (niewycierania rąk w spodnie, kataru w rękaw) w domu a poza nim będzie nam łatwiej. Dla swoich dzieci mam dwie półki ubrań. Jedną tzw. „po domu” i drugą „po za domem”. Jednak ubrania po domu nie maja plam, ani dziur. Są zadbane, ale np. mają zdarte nadruki na koszulkach. Dlaczego robię różnicę między ubiorem moim a dzieci? Bo ja przed przystąpieniem do brudnych czynności zakładam fartuch a moje dzieci nigdy nie wiem kiedy wpadną na jakiś „brudny” pomysł :).

I pewnie pomyślisz teraz „Tak, Sandra – ty i te twoje pomysły. Jak na to znaleźć czas?” Nie brak czasu jest problemem a zła jego organizacja nawet, gdy jesteś matką trójki dzieci. Dlatego śmiało skorzystaj z poniższych rad:

  1. Chodź pod prysznic wieczorami – za raz gdy dzieciaki zasną!
  2. Raz w tygodniu wyznacz sobie czas dla siebie, maseczki, golarki, pilingi i te sprawy!
  3. Gdy myślisz, że nie możesz odstąpić Twoich dzieci na krok myj zęby kiedy one to robią, nakładaj na twarz krem kiedy one to robią (kup im krem dla dzieci lub oliwkę i nakładaj na rączki małą porcję), ubieraj się kiedy one to robią (jednocześnie bawiąc się w instruktora Fitnessu pokazując co i jak należy zrobić)
  4. Nie przeginaj ze swoim upiększaniem się. Najważniejsze mimo wszystko jest serce czyli zadbaj o włosy i paznokcie, ale nie kosztem kolejnych godzin bez dzieci. Dla mnie poranny hit to mycie zębów, mycie twarzy, krem BB, tusz, coś by nie śmierdzieć smażoną cebulą i mogę się bawić na dziecięcym dywanie!
  5. Zakupy ubraniowe rób raz a porządnie. Nie wychodź po 1 bluzkę, bo i tak stracisz 5 h w galerii. Kupuj rzeczy praktyczne, ale ładne.

Na zakończenie wiesz, że jesteś księżniczką?  „Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, świętym narodem, ludem Bogu na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła (1 P 2,9).” Widziałaś kiedyś źle ubraną księżną? A no własnie! 🙂

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *