Zrealizuj rodzinne marzenia!

Ostatni dzień roku motywuje do spisania postanowień noworocznych. Legenda głosi, że komuś udało się je zrealizować. O tym dlaczego warto a nawet trzeba przyjrzeć się noworocznym postanowieniom i naszym rodzinom już na jesień będzie dzisiejszy wpis. 

We wszelkich wielkich i małych firmach, a nawet w małych klubach plan pracy, cele, założenia, budżet, kalendarz wydarzeń tworzy się już teraz. Jeżeli firma tego teraz nie robi, jest firmą bliską upadkowi. Uwierz mi. Ja od września przemieszczam się od spotkania do spotkania na którym organizujemy, planujemy, zatwierdzamy rok 2018. Mam już nawet w kalendarzu plany na wrzesień przyszłego roku! I nie, nie jestem dyrektorem wielkiego korpo, które ma wpływ na polski rynek.

Jeżeli takie zasady pomagają małym firmom stać się wielkimi przedsiębiorcami dlaczego nie mógłbyś zastosować tej zasady w swojej rodzinie? Spróbujmy zatem zrobić to razem.

Usiądźcie całą rodziną. Porozmawiajcie. Nie róbcie tego na głodnego, lub gdy ogranicza was czas.
Nie odpowiadaj na pytania w głowie. Wszystko koniecznie spiszcie!

„Gdzie nie ma narady, nie udają się zamysły; lecz gdzie jest wielu doradców, tam jest powodzenie.” PRZYP. 15,22 

Krok 1 – opisz swoją rodzinę
Kim jesteście? Co lubicie? Gdzie mieszkacie?
Przykładowo: „Jesteśmy rodziną przepracowaną, nie mamy czasu na wspólne spędzanie czasu. Mamy za to dużo pieniędzy. Nasz syn lubi piłkę nożną choć nie rozumiemy dlaczego. Córka spędza większość dni w żłobku. Mieszkamy w pięknej okolicy. Wszyscy lubimy uprawiać sport, choć mama coraz częściej narzeka na złe samopoczucie. Kochamy Pizze i lemoniadę”

Wasz opis może być dużo dłuższy.  Pamiętajcie by zawierać w nim pozytywne i negatywne strony waszej rodziny. A przede wszystkim prawdziwą stronę. Nie okłamujcie się :).

Krok 2 – opiszcie waszą idealną rodzinę
Kim chcielibyście być? Co chcielibyście robić? Gdzie chcielibyście mieszkać?
Opis zróbcie w czasie teraźniejszym.
Przykładowo: Jesteśmy rodziną bogatą, która ma dla siebie czas. Nasz syn lubi piłkę nożną a my chodzimy na jego mecze. Córka spędza minimalną ilość czasu ze swoją opiekunką. Resztę czasu spędza z nami. Mama jest zdrowa i pełna energii a reszta rodziny pomaga jej w obowiązkach domowych. Mieszkamy (nadal) w pięknym domu i jesteśmy fanami pizzy i lemoniady. Uprawiamy razem sporty.

Krok 3 – postawcie cele
Jesteście rodziną, ale też odrębnymi jednostkami. Spiszcie listę celów dla każdego z osobna i jedną dla całej rodziny. Zróbcie to na podstawie waszego opisu z kroku 2.  Nie ingerujcie w postanowienia poszczególnych członków waszej rodziny. Możecie podpowiadać korygować, ale nigdy nie wyśmiewajcie a motywujcie.

„Zamiary pracowitego przynoszą zysk, a wszystkich śpieszących się — biedę.” Prz 21,5 

Przykładowo:
Tata:
– więcej czasu spędzać z dziećmi
– nauczyć się języka Francuskiego
– mniej czasu spędzać w pracy
– nie zapominać o rachunkach

Mama:
– lepiej gotować
– chodzić z siostrą na siłownię
– zwolnić się z dodatkowej pracy
– zrobić badania profilaktyczne

Syn:
– mieć lepsze oceny z matematyki
– być jeszcze lepszym obrońcą
– znaleźć dziewczynę
– przestać bić siostrę

Rodzina:
– znaleźć opiekunkę dla córki
– razem uprawiać sport
– spędzać ze sobą więcej czasu
– odciążyć mamę od obowiązków domowych
– uczestniczyć w meczach syna
– odpieluchować córkę

Krok 4 – rozbij cele na zadania

Wszelkie niepowodzenie wynika z postawienia sobie celi a nie konkretnych zadań do zrealizowania. Jeden cel wymaga postawienia sobie więcej niż jednego zadania. Możesz skorzystać z aplikacji do realizacji zadań. Dzięki temu jesteś na bieżąco, a telefon czy komputer przypomina Ci o zaległych zadaniach do wykonania. Ja używam Todoist.

„Mądry się zastanawia nad wszystkim, co czyni, a głupiec tylko pomnaża głupstwa.” Prz 13,16 

Nasz przykład:

Tata
Cel: więcej czasu spędzać z dziećmi
Zadania:

  • zatrudnić nową osobę, aby przejęła moje obowiązki (zadanie główne, gdy cel nie jest szczegółowy)
  • zamieścić ogłoszenie o pracę w internecie
  • wyznaczyć osobę w firmie do przeprowadzenia rekrutacji
  • spisać umowę dla nowego pracownika

Cel: nauczyć się języka Francuskiego
Zadania:

  • przejrzeć oferty szkół językowych
  • przeszukać internet w poszukiwaniu najlepszej metody nauki języka
  • porozmawiać z przyjacielem, który umie już język francuski

Cel: mniej czasu spędzać w pracy
Zadania:

  • zatrudnić nową osobę (pkt 1 )
  • zlecić zrobienie projektu okładek na podręczniki zespołowi
  • nastawić budzik na 6, by być w pracy na 7
  • nastawić budzik na 14.30 z przypomnieniem, że wychodzę za pół godziny

Cel: nie zapominać o rachunkach
Zadania:

  • sprawdzić, czy zlecenia stałe są bezpieczne
  • zlecić przelewy stałe

Mama
Cel: lepiej gotować
Zadania:

  • kupić sobie nową książkę kucharską
  • znaleźć dobry kanał na YT o gotowaniu
  • zapisać się do szkoły zdrowego gotowania

Cel: chodzić z siostrą na siłownie
Zadania:

  • sprawdzić oferty siłowni
  • ustalić z siostrą najlepszy dzień tygodnia
  • kupić strój na siłownie
  • kupić karnet na siłownie

Cel: zwolnić się z dodatkowej pracy
Zadania:

  • uprzedzić szefa i zespół o moim postanowieniu
  • poprosić siostrę o wsparcie
  • napisać wypowiedzenie
  • wykonać do końca projekt Y, którego się podjęłam

Cel: lepiej się czuć
Zadania:

  • przejrzeć listę ofert badań profilaktycznych
  • zapisać się na wizytę do dentysty, okulisty i ginekologa
  • umówić się z przyjaciółką na zakupy (spodnie, kurtka)

itd.

Krok 5 – działamy z modlitwą
Kartkę z kroku nr 1 wyrzuć do kosza, już nie jesteście tą samą rodziną. Kartkę z kroku nr 2 schowajcie do koperty i wyciągnice za rok. Kartkę z kroku nr 3 przywieście w widocznym, ale dostępnym tylko dla waszej rodziny miejscu. Kartki z kroku nr 4 trzymajcie dla siebie, przepiszcie do aplikacji, kalendarza i realizujcie. Pamiętajcie o modlitwie. Bóg daje siłę w pokonywaniu naszych słabości, pomaga wstać z wygodnego fotela jakim jest np. nie znajomość Francuskiego i On jako założycie rodziny potrafi uczynić ją naprawdę szczęśliwą.

„A teraz wy, którzy mówicie: Dziś albo jutro pójdziemy do tego lub owego miasta, zatrzymamy się tam przez jeden rok i będziemy handlowali i ciągnęli zyski, wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie… Zamiast tego, winniście mówić: Jeżeli Pan zechce, będziemy żyli i zrobimy to lub owo. Wy natomiast chełpicie się przechwałkami swoimi; wszelka tego rodzaju chełpliwość jest zła.” JAK. 4, 13-16 

Dlaczego ważne by zrobić to teraz a nie w grudniu lub styczniu? Patrząc na naszą przykładową rodzinę to zarówno nowe grupy języka francuskiego jak i kluby sportowe ruszają na nowo na jesień. Dołączyć do grupy, która już uczy się francuskiego, lub która już ćwiczy ze sobą 3 miesiące jest frustrujące i zniechęcające. Ponad to potrzebujemy czasu na tzw rozruch. Trzeba przemyśleć pewne cele, porozmawiać o nich. Nie wszystkie cele tak łatwo rozbijemy na zadania. Musimy poszukać pewnych rozwiązań by w styczniu już zacząć je realizować.

Przeczytaj też:

2 comments

    Gratuluję kolejnego bardzo dobrego posta. Chyba będę stałą czytelniczką ;) zachęcam do pisania kolejnego i kolejnego etc postu :) Wspierasz na duchu i trafiasz w sedno,nie krytykujesz a napominasz i starasz się pokazać że może coś wyglądać zupełnie inaczej niż zazwyczaj na to patrzymy. Trzymam kciuki i postaram się wesprzeć Cię w modlitwach do Naszego Kochanego Pana Boga :) Pozdrawiam ! ^^

    Nieznajoma | 3 miesiące ago Odpowiedz

      Bardzo dziękuje za miłe słowa a jeszcze bardziej za modlitwy :). Pozdrawiamy i zapraszamy w poniedziałki lub wtorki - w te dni raczej posty się u nas pojawiają :).

      Sandra | 3 miesiące ago Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *