Przegląd Biblii dla dzieci

Polacy swoje „prawdziwe” Biblie wyciągają, jak dobrze pójdzie dwa razy w roku na święta. Jest jednak grupa ludzi (uff…), która codziennie zwraca się do Bożego Słowa. By wyrobić odpowiednie nawyki wśród naszych dzieci i one powinny mieć swoje Biblie dla dzieci.

Czytaj więcej „Przegląd Biblii dla dzieci”

Dzień matki chrześcijanki

Od zawsze czytanie postów innych mam o dniu spędzonym z dzieckiem tudzież z dziećmi wywoływało u mnie skrajne emocje. Jeżeli ktoś umie pisać, to bawiły mnie do łez wszelkie matczyne potyczki. Jednak głównie wpisy tego typu złoszczą mnie, by chwile później wywołać żal w kierunku mam, które chyba nie radzą sobie z życiem. Tylko po co to opisywać? Nie lepiej motywować?

Czytaj więcej „Dzień matki chrześcijanki”

Pierwszy raz z dzieckiem w kościele

Przy pierwszym synu był to deszczowy dzień pełen obaw, ale i radości. Przy drugim synu był to słoneczny dzień pełen ciekawych spojrzeń i rąk pełnych roboty. A jak to było u was? A może jak będzie wyglądało pierwsze nabożeństwo, pierwsza msza Twojego dziecka?

Czytaj więcej „Pierwszy raz z dzieckiem w kościele”

Jak pokochałam poranki

Nie wiem jak u Was, ale u mnie do niedawna poranki wyglądały tak: Połamana, niewyspana z chęcią mordu tylko dla tego, że już jest po 7 godzinie. Poduszka mokra od cieknącej śliny a policzki od wczorajszego tuszu. No a to dopiero początek pełnego przeżyć poranka… Bo gdzie tam śniadanie? Prysznic? Jak wygramolić się z bałaganu?

Czytaj więcej „Jak pokochałam poranki”

Mama na diecie Dąbrowskiej

To nie będzie wpis o tym, czym jest, dlaczego warto i jakie są przeciwwskazania do podjęcia diety dr Dąbrowskiej inaczej postu Daniela. To będzie post o przejściu przez 40-dniowy post oczami mamy, która dba nie tylko o siebie, ale i o całą rodzinę.  Czytaj więcej „Mama na diecie Dąbrowskiej”

Gdy rodzice nie lubią świąt..

Pamiętam ten dzień jakby było to wczoraj. Jest czas świąteczno-sylwestrowy. Wracamy z moim (wtedy jeszcze) narzeczonym z galerii handlowej do domu. Droga prowadzi nas przez przystrojony rynek. Łukasz obejmuje mnie i przytula prosząc byśmy choć chwilę popatrzeli na choinkę. Zirytowana pytam
– Po co?
– Bo w domu nigdy nie maiłem choinki. One są takie piękne…  Czytaj więcej „Gdy rodzice nie lubią świąt..”