Szafa, potwory i ciemność!

Nie ważne czy budzisz się połamany, bo Twój przedszkolak wlazł do Twojego łóżka ze strachu przed ciemnością, czy też budząc się widzisz ucznia szkoły podstawowej. Nie ważne, czy Twoje dziecko boi się potwora z szafy, czy pająka pod łóżkiem a może burzy za oknem, problem jest zawsze ten sam. STRACH! Czytaj więcej „Szafa, potwory i ciemność!”

Przegląd Biblii dla dzieci

Polacy swoje „prawdziwe” Biblie wyciągają, jak dobrze pójdzie dwa razy w roku na święta. Jest jednak grupa ludzi (uff…), która codziennie zwraca się do Bożego Słowa. By wyrobić odpowiednie nawyki wśród naszych dzieci i one powinny mieć swoje Biblie dla dzieci.

Czytaj więcej „Przegląd Biblii dla dzieci”

Dzień matki chrześcijanki

Od zawsze czytanie postów innych mam o dniu spędzonym z dzieckiem tudzież z dziećmi wywoływało u mnie skrajne emocje. Jeżeli ktoś umie pisać, to bawiły mnie do łez wszelkie matczyne potyczki. Jednak głównie wpisy tego typu złoszczą mnie, by chwile później wywołać żal w kierunku mam, które chyba nie radzą sobie z życiem. Tylko po co to opisywać? Nie lepiej motywować?

Czytaj więcej „Dzień matki chrześcijanki”

Pierwszy raz z dzieckiem w kościele

Przy pierwszym synu był to deszczowy dzień pełen obaw, ale i radości. Przy drugim synu był to słoneczny dzień pełen ciekawych spojrzeń i rąk pełnych roboty. A jak to było u was? A może jak będzie wyglądało pierwsze nabożeństwo, pierwsza msza Twojego dziecka?

Czytaj więcej „Pierwszy raz z dzieckiem w kościele”

Jak pokochałam poranki

Nie wiem jak u Was, ale u mnie do niedawna poranki wyglądały tak: Połamana, niewyspana z chęcią mordu tylko dla tego, że już jest po 7 godzinie. Poduszka mokra od cieknącej śliny a policzki od wczorajszego tuszu. No a to dopiero początek pełnego przeżyć poranka… Bo gdzie tam śniadanie? Prysznic? Jak wygramolić się z bałaganu?

Czytaj więcej „Jak pokochałam poranki”

Mama na diecie Dąbrowskiej

To nie będzie wpis o tym, czym jest, dlaczego warto i jakie są przeciwwskazania do podjęcia diety dr Dąbrowskiej inaczej postu Daniela. To będzie post o przejściu przez 40-dniowy post oczami mamy, która dba nie tylko o siebie, ale i o całą rodzinę.  Czytaj więcej „Mama na diecie Dąbrowskiej”

Gdy rodzice nie lubią świąt..

Pamiętam ten dzień jakby było to wczoraj. Jest czas świąteczno-sylwestrowy. Wracamy z moim (wtedy jeszcze) narzeczonym z galerii handlowej do domu. Droga prowadzi nas przez przystrojony rynek. Łukasz obejmuje mnie i przytula prosząc byśmy choć chwilę popatrzeli na choinkę. Zirytowana pytam
– Po co?
– Bo w domu nigdy nie maiłem choinki. One są takie piękne…  Czytaj więcej „Gdy rodzice nie lubią świąt..”