Historia narodzin małego Benia
Poród domowy, opis.

Poród domowy, opis.

Moją drugą ciąże można śmiało zaliczyć do grona tych szalonych. Nie tyle z powodu jej nieplanowania lub przebiegu, ale z powodów bardziej życiowych. Nieplanowana przeprowadzka, studia zaoczne i dwulatek u boku. Bywały momenty załamania, ale i były chwile niezwykle radosne, których nie zamieniłabym na nic innego! Termin porodu wg daty zapłodnienia wyliczyliśmy na 19 maja. 22 maja wypadał z terminu ostatniej miesiączki. Nie byłoby nic dziwnego w tych datach, gdyby nie to, że mój mąż w dniach…

Sobota Tej soboty poszliśmy na nabożeństwo do kościoła. Tyle pamiętam z tego dnia. Reszta to zupełna pustka do momentu telefonu pewnego natrętnego znajomego, który chciał, żeby mąż go gdzieś zawiózł samochodem. Łukasz jak to Łukasz ze stoickim spokojem odpowiedział, że nie, bo w każdej chwili mogę urodzić. Rozłączył się i… zaczęły się skurcze! Zadzwoniliśmy do położnej. Kazała jeszcze czekać, postarać się usnąć. Umówiliśmy się na telefon za kilka godzin. Skurcze nie przeszły, powiedziała,…

Mamy w Katowicach taką jedną wyjątkową księgarnię. Wiecie na czym polegają wyjątkowe księgarnie? Na niskich cenach i wartościowych książkach! Wychodzisz z całą torbą nowych pozycji, nie straciłeś za dużo i jeszcze do tego wiesz, że nie kupiłeś byle czego! To był jeden z tych dni, kiedy weszłam do księgarni sama. Najczęściej bywam tam z chłopcami i muszę mimo wszystko odmawiać zakupienia wielu pozycji ;). Samemu w księgarni, tzn. długo, spokojnie i można pogrzebać…