Duchowy restart dla rodziców
Zastanawiam się ciągle jak to możliwe… Jest zimno, zimno, zimno i nagle BUM! Słońce świeci i przejściowa kurtka jest niepotrzebna. Nawet widok z okna się zmienia! Wystarczyły trzy dni, by drzewa, które przypominały raczej stertę patyków stały się piękne i majestatyczne, obsypane białymi kwiatami. Podobnie jest jesienią. Zielono, zielono a tu nagle brązowo i jeszcze szybciej nijako, bez żadnych nawet najbrzydszych liści. Z naszym duchowym stanem…






