mamo jesteś dzielna

Jesteś dzielna!

Poznaj Ulę. Ula jest młodą, inteligentną, zapracowaną kobietą. Jej grafik wypełniony jest zajęciami od wczesnych godzin porannych. Pierwsza budzi się rano – ostatnia kładzie się spać. Chodzą pogłoski, że nigdy nie śpi…

…świetnie zarządza czasem własnym i swoich podwładnych. Ma podzielną uwagę i jest świetnym negocjatorem. Jest wymagającym, ale i nagradzającym szefem. Podwładni Uli ją wręcz uwielbiają. Mimo że jest wymagająca dla innych, to jednak od siebie oczekuje najwięcej. Dba o swój osobisty rozwój, w każdej sytuacji wykazuje się pełnym zaangażowaniem, w sytuacji kryzysowej odkłada na bok swoje potrzeby, by w pełni poświęcić się rozwiązaniu problemu. Miewa kryzysy. Wtedy zaszywa się i cicho płacze lub rozmawia z najbardziej zaufaną Osobą. Złe chwile nie trwają jednak długo, bo praca Uli jest jednym z jej najskuteczniejszych motywatorów. Ula jest kobietą sukcesu, ale…

Świat, w którym żyje Ula często nie rozumie jej poświęcenia. Bagatelizuje rolę jaką spełnia w życiu. Nieraz słyszała, że to, co w życiu robi to po prostu „siedzenie w domu z dziećmi”. Tak, Ula jest zaangażowaną Mamą. To praca bez umowy, świadczeń socjalnych i emerytalnych. Bez prawa do urlopu i zwolnienia lekarskiego. Praca wymagająca stałej gotowości do działania. Mimo trudnych warunków praca Uli jest motywująca i rozwijająca. Dzięki niej Ula osiągnęła to, czego być może nigdy nie osiągnęłaby w tak krótkim czasie. Bez pracy, którą wykonuje Ula i wiele jej podobnych cichych bohaterek świat byłby jeszcze gorszym miejscem. Pomyśl jak wiele zawdzięczasz swojej Mamie lub zastanów się jaką Mamą chcesz być i dlaczego?

Nie jest ważne to jak wcześnie/późno/czy w ogóle wrócisz do pracy. Nie liczy się to jak szybko/późno/czy w ogóle wrócisz do formy sprzed ciąży. Media bombardują nas obrazem szczęśliwej aktywnej mamy, która najpierw myśli o swoich potrzebach, bo przecież „szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko” i ten slogan jest w dużej mierze prawdą. Ale czy to oznacza, że jeśli moje dziecko ma trzy lata, ja nadal mam kilka kilo nadwagi, nie zawsze mam czas zrobić makijaż i nie chcę wrócić do pracy, bo chcę się poświęcić dziecku, to zaprzepaściłam swój potencjał?

Nie!

Nie ma znaczenia czy postanowiłaś zostać pełnoetatową Mamą, czy bizneswoman. Najważniejsze jest to, byś swoją drogę przeszła jak najlepiej. Byś zawsze była gotowa do osobistego rozwoju, przemyśleń nad swoim życiem i byś nigdy nie zatraciła chęci do osiągania coraz to nowych celów. Byś nigdy nie oceniała innej kobiety przez pryzmat tego jak postanowiła pokierować swoim życiem.

Jeśli jesteś pełnoetatową Mamą, która czuje się osądzona przez świat dookoła to zajrzyj do swojej Biblii. W Księdze Przysłów znajdziemy piękny poemat ku czci najdzielniejszej kobiety. Zawsze kiedy go czytam myślę o mojej Mamie, która każdego dnia dawała nam z siebie to, co najlepsze.

Niewiastę dzielną któż znajdzie?
Jej wartość przewyższa perły.

Serce małżonka jej ufa,
na zyskach mu nie zbywa;

nie czyni mu źle, ale dobrze
przez wszystkie dni jego życia.

O len się stara i wełnę,
pracuje starannie rękami.

Podobnie jak okręt kupiecki
żywność sprowadza z daleka.

Wstaje, gdy jeszcze jest noc,
i żywność rozdziela domowi,
a obowiązki – swym dziewczętom.

Myśli o roli – kupuje ją:
z zarobku swych rąk zasadza winnicę.

Przepasuje mocą swe biodra,
umacnia swoje ramiona.

Już widzi pożytek z swej pracy:
jej lampa wśród nocy nie gaśnie.

Wyciąga ręce po kądziel,
jej palce chwytają wrzeciono.

Otwiera dłoń ubogiemu,
do nędzarza wyciąga swe ręce.

Dla domu nie boi się śniegu,
bo cały dom odziany na lata,

sporządza sobie okrycia,
jej szaty z bisioru i z purpury.

W bramie jej mąż szanowany,
gdy wśród starszyzny kraju zasiądzie.

Płótno wyrabia, sprzedaje,
pasy dostarcza kupcowi.

Strojem jej siła i godność,
do dnia przyszłego się śmieje.

Otwiera usta z mądrością,
na języku jej miłe nauki.

Bada bieg spraw domowych,
nie jada chleba lenistwa.

Powstają synowie, by szczęście jej uznać,
i mąż, ażeby ją sławić:

„Wiele niewiast pilnie pracuje,
lecz ty przewyższasz je wszystkie”.

Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno:
chwalić należy niewiastę, co boi się Pana.

Z owocu jej rąk jej dajcie,
niech w bramie chwalą jej czyny.

Przysłów 31, 10-31

Zatem zacznijmy jeszcze raz…

Poznaj Ulę.

Ula jest szczęśliwą pełnoetatową Mamą.

Ula nie słucha złośliwców, którzy uważają, że ona tylko „siedzi w domu”.

Bądź jak Ula. Jesteś dzielną kobietą!

 

Autorka: SO

Podobne wpisy

  • ||

    Małe i duże zachwyty

    Kilka lat temu ukazała się płyta Mariusza Zawieruchy. Pamiętam jak oczekiwałam jej wydania zastanawiając się co też ciekawego znajdzie się na tej płycie. Najlepszym utworem z tej płyty była piosenka „Życie to cud”, która do dziś, gdy tylko ją słyszę przenosi mnie myślami w te małe i duże zachwyty. Małe zachwyty? Oczywiście, że tak! Zachwyt może być nie tylko nad zagranicznymi widokami, na które będziemy/możemy zbierać oszczędności całe życie. Nie tylko to, co jest wielkie i wymaga wielkiego…

  • |||

    Rozmowy o seksie (z maluchami)

     „Kiedy jest właściwy czas na rozmowę z dzieckiem na temat seksualności?”  – to pytanie króluje w czasie przeznaczonych dla rodziców  warsztatów na temat edukacji seksualnej dzieci. Często pytanie to pada już w czasie pierwszych pięciu minut spotkania. Co znaczy, że ten problem bardzo nurtuje rodziców.                                                                                                  Dzieci są istotami bezpośrednimi, ciekawymi świata i życia wokoło, nie kalkulującymi, spontanicznymi i właśnie w taki sposób zadają pytania swoim rodzicom na temat seksualności – najczęściej publicznie,…

  • ||||||

    Rodzaje domowych nabożeństw

    Dziś będę pisać a wy będziecie czytać o rodzinnych nabożeństwach. I nie koniecznie mam tu na myśli to, co Ty możesz mieć na myśli… 😉 Chcę zachęcić Cię do aktywnego czasu z Bogiem w domowym zaciszu. W Wikipedii czytamy, że nabożeństwem nazywamy wspólne modlitwy, które są przejawem religijności i nie są oficjalnymi ceremoniami Kościoła. Więc tak naprawdę skoro jesteśmy chrześcijanami to powinniśmy praktykować nabożeństwa jak najczęściej – inaczej nie można powiedzieć o nas, że jesteśmy religijni. Tyle i kropka. O ile pójście…

  • |

    Tatro-terapia

    Uparliśmy się, że tęsknić będziemy w podróży i w tym roku płakać będziemy tam, gdzie zima nigdy nie nadchodzi. Nasze uparte dążenie jednak nigdy nie było na tyle uparte, by nie pytać Boga o zdanie. Pomysł sprzedaży mieszkania pojawił się dość szybko, po śmierci naszego małego Benia. Przeprowadzka jednak do domu na kołach już kilka lat wcześniej. Jeszcze zanim urodził się Benio wiedziałam, że pragnienie mojego serca to wolność, wolność dla…