Pierwszy raz z dzieckiem w kościele

To była wielka księga małżeńskich porad oparta na jednym wierszu z Biblii. W czasie sprzeczki nagle mój mąż wykrzykuje: “To działa! To naprawdę działa! Zrobiłaś tak jak opisywała ta książka, musiałem użyć tylko innych słów!” Więc jeśli TO DZIAŁA, to jak tu nie zerknąć do poradnika tego samego autora, opartego na tym samym wierszu, tylko mówiącego nie o relacji małżeńskiej, a o relacji matki i syna.

Jest taki jeden flagowy tekst używany do znudzenia przez mężczyzn, którzy nie rozumieją Biblii i nie czytają jej w kontekście. Wiecie jaki?

Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu.

Kol 3,18

Problem polega jednak na tym, że zarówno w liście do Kolosan jak i w 5 rozdziale listu do Efezjan jest mowa o poddaniu, ale większy nacisk kładzie się na miłość do żony. Nie wszystkim chce się czytać Biblię w kontekście. Co w związku z tym?

Niech więc każdy z was tak miłuje swoją żonę jak samego siebie. Żona natomiast niech odnosi się do swojego męża z szacunkiem.

Ef 5, 32

W związku z tym możemy zapędzić się w błędne koło. Nie pokażę jej, że ją kocham, bo mnie nie szanuje. Ja nie będę okazywać mu szacunku, bo mnie nie kocha. Taaadammm, i rozwód. Jeżeli chcesz wyjść z tego błędnego koła okaż szacunek lub miłość w zależności do której płci przemawiasz. Jak dokładnie to zrobić opisuje Dr Emerson Eggerisch w książce Miłość i Szacunek.

Dobrze, wyjdźmy więc teraz w stronę relacji matka i syn. Mój syn kiedyś będzie duży, będzie dorosłym mężczyzną, będzie wolał niebezpieczne wyzwania zamiast bezpieczeństwa i będzie chciał stać na straży serca ukochanej. Skoro będzie taki, jak będzie duży, to może już teraz taki jest… Ba, na pewno tak jest. Dlatego w moim domu ostatnio jest zabawa w strażaków, na zmianę w policjantów goniących złodziei. Chęć obrony, ratunku, poświęcenia! Właśnie tacy są mali i duzi chłopcy.

Kocham Biblię za jej uniwersalność. I w tym przypadku zdradza sekret. Kluczem do serca kobiety jest pokazanie jej miłości, a kluczem do serca mężczyzny jest szacunek. Zbuntowany nastolatek, naburmuszony przedszkolak. Przytulaski mamy nie dają rady? Okaż swojemu synowi szacunek! To takie proste i trudne zarazem. Jako kobieta działam po kobiecemu. Wolę przytulić syna w czasie upadku (niekoniecznie fizycznego), pokazać czuły gest i powiedzieć tkliwe słowo. A mój syn chce SZACUNKU!

Mama i syn

Książka Matka i Syn, Efekt szacunku pojechała ze mną na wakacje. Przeszła wiele. Dziś ma wyrwaną jedną kartkę, pogniecioną okładkę, ale też z 20 jak nie więcej zakładek w środku. Zakładki umieściłam na opisach sytuacji, które dotykają mnie w codziennym życiu. Seksualność, przebaczenie, chęć przywództwa, przygoda. Takie tam problemy przedszkolaków. Choć wiem, że za rok, dwa przeczytam ją znów i spojrzę inaczej na naszą relację już ze szkolakami, a nie przedszkolakami.

Mama i syn

Byłam wdzięczna Bogu za to, że dał mi tą książkę na wakacje. Podczas jednego obozu dla nastolatków miałam kilku typów “co to oni nie są”. Wystarczała jedna rozmowa. “Krzysiek szanuję Cię, szanuję to, kim jesteś” – czasem wystarczyło tylko to, czasem wyjaśnienie. Niezapomniany był błysk w oku tych młodych mężczyzn. Chyba nigdy nie zapomnę tych spojrzeń. Po rozmowie kończyło się pyskowanie, popisywanie się. Nie potrzebowali tego, bo wiedzieli, że Sandra ich szanuje, ufa im i wie kim są. Po co mają coś udowadniać, skoro mają akceptację swojej męskości w głównym komendancie swojego podobozu.

Mama i syn

Szkoda, że tak łatwo mnie jako kobiecie zapominać o języku miłości moich trzech facetów w domu. Na szczęście jest Bóg, który wspomaga, wyposaża, przysposabia. O modlitwie i rozmowach z Najwyższym też jest w książce niemało słów.

0 0 głos
Ocena wpisu
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Beata
1 rok temu

W poniedziałek idę szukać książki. Tej książki. Dziękuję za piękny, mądry i cenny tekst. Dziękuję za szczerość i wielkie serce dla… czytelników 🙂