Noworoczne postanowienia dla rodziny

Ostatni dzień roku motywuje do spisania postanowień noworocznych. Legenda głosi, że komuś udało się je zrealizować!
O tym dlaczego warto a nawet trzeba przyjrzeć się noworocznym postanowieniom w naszych rodzinach będzie dzisiejszy wpis.

We wszelkich wielkich i małych firmach, a nawet w małych klubach plan pracy, cele, założenia, budżet, kalendarz wydarzeń tworzy się wczesną jesienią. Jeżeli firma nie wyznacza celów odpowiednio wcześnie jest firmą bliską upadkowi. Uwierz mi. Bywały w moim życiu lata, gdy od początku września przemieszczam się od spotkania do spotkania, na którym organizowaliśmy, planowaliśmy, zatwierdzaliśmy plan na następny rok. Wielokrotnie miewałam w kalendarzu plany na dwa lata do przodu! I nie, nie jestem dyrektorem wielkiego korpo, które ma wpływ na polski rynek ;). Rodzinne planowanie ma jeden podstawowy plus! Możecie do niżej opisanego rodzaju planowania usiąść w dowolnym momencie roku!

Jeżeli takie zasady pomagają małym firmom stać się wielkimi przedsiębiorcami dlaczego nie mógłbyś zastosować tej zasady w swojej rodzinie? Przecież rodzina to taka mała firma! I nie tyle chodzi w niej o wyznaczenie sobie terminu rodzinnej wycieczki do Krakowa (choć i to polecam), ale o spojrzenie i wyznaczenie sobie celów i zadań nie tylko typowo związanych z wydarzeniami w naszym kalendarzu. Spróbujmy zatem zrobić to razem.

Usiądźcie całą rodziną. Porozmawiajcie. Nie róbcie tego na głodnego (szczególnie, gdy mężczyźni są głodni), lub gdy ogranicza was czas, bo zaraz wskoczy nowy odcinek ulubionego serialu. Postarajcie się dobrze nastroić na wspólne planowanie! A jeśli chodzi o nastolatków ich gderanie puście mimo uszu ;).

Nie odpowiadajcie na pytania w głowie. Wszystko koniecznie spiszcie! Możecie usiąść przy stole lub na sofie czy podłodze. Zapewnijcie sobie kartki, długopisy i ewentualnie podkładki do pisania. Najmłodszych w rodzinie zajmijcie grającymi zabawkami i ruszajcie!

Pamiętajcie o modlitwie. Zacznijcie od niej wasze planowanie. Bez niej nic się tak dobrze nie powiedzie!

Gdzie nie ma narady, nie udają się zamysły; lecz gdzie jest wielu doradców, tam jest powodzenie.

Przypowieści Salomona 15,22 

Krok 1 – opisz swoją rodzinę

Kim jesteście? Co lubicie? Gdzie mieszkacie?
Przykładowo: “Jesteśmy rodziną przepracowaną, nie mamy czasu na wspólne spędzanie czasu. Mamy za to dużo pieniędzy. Nasz syn lubi piłkę nożną choć nie rozumiemy dlaczego. Córka spędza większość dni w żłobku. Mieszkamy w pięknej okolicy. Wszyscy lubimy uprawiać sport, choć mama coraz częściej narzeka na złe samopoczucie. Kochamy pizzę i lemoniadę”.

Wasz opis może być dużo dłuższy.  Pamiętajcie by zawierać w nim pozytywne i negatywne strony waszej rodziny. A przede wszystkim prawdziwą stronę. Nie okłamujcie się :).

Krok 2 – opisz waszą idealną rodzinę

Kim chcielibyście być? Co chcielibyście robić? Gdzie chcielibyście mieszkać?
Opis zróbcie w czasie teraźniejszym.
Przykładowo: “Jesteśmy rodziną bogatą, która ma dla siebie czas. Nasz syn lubi piłkę nożną a my chodzimy na jego mecze. Córka spędza minimalną ilość czasu ze swoją opiekunką. Resztę czasu spędza z nami. Mama jest zdrowa i pełna energii a reszta rodziny pomaga jej w obowiązkach domowych. Mieszkamy (nadal) w pięknym domu i jesteśmy fanami pizzy i lemoniady. Uprawiamy razem sporty.”

Krok 3 – postaw cele

Jesteście rodziną, ale też odrębnymi jednostkami. Spiszcie listę celów dla każdego członka rodziny z osobna i jedną dla całej rodziny. Zróbcie to na podstawie waszego opisu z kroku 2.  Nie ingerujcie w postanowienia poszczególnych członków waszej rodziny. Możecie podpowiadać, korygować, ale nigdy nie wyśmiewajcie a motywujcie.

Zamiary pracowitego przynoszą zysk, a wszystkich śpieszących się — biedę.

Przypowieści Salomona 21,5

Przykładowo:
Tata:
– więcej czasu spędzać z dziećmi,
– nauczyć się języka francuskiego,
– mniej czasu spędzać w pracy,
– nie zapominać o rachunkach.

Mama:
– lepiej gotować,
– chodzić z siostrą na siłownię,
– zwolnić się z dodatkowej pracy,
– zrobić badania profilaktyczne.

Syn:
– mieć lepsze oceny z matematyki,
– być jeszcze lepszym obrońcą,
– znaleźć dziewczynę,
– przestać bić siostrę.

Rodzina:
– znaleźć opiekunkę dla córki,
– razem uprawiać sport,
– spędzać ze sobą więcej czasu,
– odciążyć mamę od obowiązków domowych,
– uczestniczyć w meczach syna,
– odpieluchować córkę.

Krok 4 – rozbij cele na zadania

Wszelkie niepowodzenie wynika z postawienia sobie celi a nie konkretnych zadań do zrealizowania. Jeden cel wymaga postawienia sobie więcej niż jednego zadania. Możesz skorzystać z aplikacji do realizacji zadań. Dzięki temu jesteś na bieżąco, a telefon czy komputer przypomina Ci o zaległych zadaniach do wykonania. Ja używam Todoist.

Mądry się zastanawia nad wszystkim, co czyni, a głupiec tylko pomnaża głupstwa.

Przypowieści Salomona 13,16

Nasz przykład:

Tata
Cel: więcej czasu spędzać z dziećmi
Zadania:
– zatrudnić nową osobę, aby przejęła moje obowiązki (zadanie główne, gdy cel nie jest szczegółowy),
– zamieścić ogłoszenie o pracę w internecie,
– wyznaczyć osobę w firmie do przeprowadzenia rekrutacji,
– spisać umowę dla nowego pracownika.

Cel: nauczyć się języka francuskiego
Zadania:
– przejrzeć oferty szkół językowych,
– przeszukać internet w poszukiwaniu najlepszej metody nauki języka,
– porozmawiać z przyjacielem, który umie już język francuski.

Cel: mniej czasu spędzać w pracy
Zadania:
– zatrudnić nową osobę (pkt. 1 ),
– zlecić zrobienie projektu okładek na podręczniki zespołowi,
– nastawić budzik na 6, by być w pracy na 7,
– nastawić budzik na 14.30 z przypomnieniem, że wychodzę za pół godziny.

Cel: nie zapominać o rachunkach
Zadania:
– sprawdzić, czy zlecenia stałe są bezpieczne,
– zlecić przelewy stałe.

Mama
Cel: lepiej gotować
Zadania:
– kupić sobie nową książkę kucharską,
– znaleźć dobry kanał na YT o gotowaniu,
– zapisać się do szkoły zdrowego gotowania.

Cel: chodzić z siostrą na siłownie
Zadania:
– sprawdzić oferty siłowni,
– ustalić z siostrą najlepszy dzień tygodnia,
– kupić strój na siłownię,
– kupić karnet na siłownię.

Cel: zwolnić się z dodatkowej pracy
Zadania:
– uprzedzić szefa i zespół o moim postanowieniu,
– poprosić siostrę o wsparcie,
– napisać wypowiedzenie,
– wykonać do końca projekt Y, którego się podjęłam.

Cel: lepiej się czuć
Zadania:
– przejrzeć listę ofert badań profilaktycznych,
– zapisać się na wizytę do dentysty, okulisty i ginekologa,
– umówić się z przyjaciółką na zakupy (spodnie, kurtka).

Krok 5 – działaj z modlitwą

Kartkę z kroku nr 1 wyrzuć do kosza, już nie jesteście tą samą rodziną. Kartkę z kroku nr 2 schowajcie do koperty i wyciągnice za rok. Kartkę z kroku nr 3 przywieście w widocznym, ale dostępnym tylko dla waszej rodziny miejscu. Kartki z kroku nr 4 trzymajcie dla siebie, przepiszcie do aplikacji, kalendarza i realizujcie. Pamiętajcie o modlitwie. Bóg daje siłę w pokonywaniu naszych słabości, pomaga wstać z wygodnego fotela jakim jest np. nie znajomość francuskiego i On jako założyciel rodziny potrafi uczynić ją naprawdę szczęśliwą.

A teraz wy, którzy mówicie: Dziś albo jutro pójdziemy do tego lub owego miasta, zatrzymamy się tam przez jeden rok i będziemy handlowali i ciągnęli zyski, wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie… Zamiast tego, winniście mówić: Jeżeli Pan zechce, będziemy żyli i zrobimy to lub owo. Wy natomiast chełpicie się przechwałkami swoimi; wszelka tego rodzaju chełpliwość jest zła.

List Jakuba 4,13-16

5 1 głos
Ocena wpisu
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Nieznajoma
Nieznajoma
3 lat temu

Gratuluję kolejnego bardzo dobrego posta. Chyba będę stałą czytelniczką 😉 zachęcam do pisania kolejnego i kolejnego etc postu 🙂 Wspierasz na duchu i trafiasz w sedno,nie krytykujesz a napominasz i starasz się pokazać że może coś wyglądać zupełnie inaczej niż zazwyczaj na to patrzymy. Trzymam kciuki i postaram się wesprzeć Cię w modlitwach do Naszego Kochanego Pana Boga 🙂 Pozdrawiam ! ^^